środa, 20 lutego 2019. Imieniny Anety, Lehca, Leona

Podziel się:

Podziel się:

NASZE POMAGANIE MA BARWY TĘCZY

Wioletta Grudzińska – nauczycielka Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Lidzbarku Warmińskim znalazła się w ścisłym gronie laureatów Wojewódzkiego Konkursu „Barwy Wolontariatu”. Prowadzony przez nią Klub Młodych Wolontariuszy „Wielkoduszki” został doceniony za dostrzeganie potrzeby pomocy drugiemu człowiekowi, a także za chęć bycia aktywnym obywatelem w swoim środowisku lokalnym.

Pani Wioletta swój klub prowadzi od 2010 roku. – Już na samym początku działalności spotkałam się z życzliwym odzewem ze strony dzieci i ich rodziców – mówi. – Z czasem na zebraniach pojawiało się coraz więcej osób, jedni przyprowadzali drugich. Teraz regularnie przychodzi czterdziestka uczniów. Do tego trzeba doliczyć sympatyków, którzy okazjonalnie włączają się w organizowane przez nas akcje.

Starają się sprostać zadaniu

Spektrum działań klubu jest bardzo szerokie. Od dziewięciu lat jego misją jest niesienie pomocy społeczności szkolnej, lokalnej jak i o dużo większym zasięgu. Realizują ten cel poprzez rozmaitą działalność. „Wielkoduszki” współpracują z Bankiem Żywności biorąc udział w ogólnopolskich akcjach ,,Podziel się posiłkiem”. Trzy razy w roku zbierają żywność dla najbardziej potrzebujących pomocy. Po każdej zbiórce szykowane są paczki, które w dyskretny sposób wręczane zostają wybranym rodzinom uczniów.

Młodzi wolontariusze zajmują się również gromadzeniem nakrętek plastikowych, z których sprzedaży pozyskiwane są fundusze na pomoc niepełnosprawnym. Organizują świąteczne zbiórki słodyczy, zabawek lub przyborów szkolnych dla dzieci z placówki opiekuńczo - wychowawczej ,,Mój Dom” w Ornecie. Starają się nagłaśniać akcje, w których można wesprzeć chore dzieci. Wspierają miejskie przytulisko dla zwierząt poprzez zbiórkę karmy i niezbędnych akcesoriów. Włączyli się w działalność misyjną, ostatnio zbierali okulary korekcyjne, które przekazali do organizacji Redemptoris Missio w Poznaniu.

Klubowicze wspierają i pomagają w organizacji wielu imprez szkolnych i lokalnych, przygotowują apele, festyny, przedstawienia promujące wolontariat czy prawa dziecka, rozwijają czytelnictwo w klasach młodszych, tworzą plakaty i ulotki informujące o swoich poczynaniach.

Jako najmłodsi wolontariusze w mieście starają się sprostać każdemu zadaniu, jakie przed nimi stanie. Czerpią z tego ogromną satysfakcję i starają się zarażać swoim zapałem innych. Włączyli w podejmowane przez siebie działania również przedszkolaki, którym starają się zaszczepić ideę pomocy.

Jakie barwy ma wolontariat?

Opiekunka klubu uznaje te działania za najlepszą lekcję wychowawcza, gdyż tak w praktyczny bardzo sposób przekazać można wartości, którymi powinien kierować się każdy człowiek. Z jej obserwacji wynika, że poczynania wolontariuszy nie kończą się na etapie szkoły podstawowej, zmieniają tylko przestrzeń działania. Idea raz zaszczepiona nie gaśnie, ale się rozwija. Szczerze wierzy w to, że jej wychowankowie nie przejdą w przyszłości obojętnie wobec osoby potrzebującej wsparcia, nie odwrócą wzroku na widok ludzkiej bezradności czy cierpienia zwierząt.

Pani Wioletta zapytana o znaczenie hasła konkursu, w którym zdobyła nagrodę, używa pięknej metafory: - Wolontariat porównałabym do tęczy, składającej się z kilku wzajemnie przenikających się barw, których granice się zacierają, tworząc kolorowy most. Po jednej stronie stoją ludzie pomagający, a po drugiej ci, do których trzeba odpowiednio dotrzeć, znaleźć sposób, aby ten most przerzucić. Barwy to nasze działania, rozmaite emocje, trudne decyzje, ryzykowne zamiary, ale w ostatecznym rozrachunku most udaje się zbudować, kolory zaczynają ze sobą współgrać i pasować do siebie. Cel zostaje osiągnięty! – entuzjastycznie kończy swoją wypowiedź.

Oby jej entuzjazm udzielił się innym.

Wojciech Karolonek


Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Wojciech oraz opublikowany na portalu Lidzbark Warmiński: NASZE POMAGANIE MA BARWY TĘCZY
Oceń artykuł:

(0)