środa, 20 lutego 2019. Imieniny Anety, Lehca, Leona

Podziel się:

Podziel się:

100 KSIĄŻEK DZIECIŃSTWA NA 100 - LECIE NIEPODLEGŁOŚCI

27 października 2018 r. podczas festynu w lidzbarskiej „czwórce” przeprowadzono akcję „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my czytamy”. Polegała ona na wybraniu 100 najpopularniejszych polskich książek dla dzieci i młodzieży z okazji 100 – lecie odzyskania niepodległości. Na szczycie listy znalazła się "Akademia Pana Kleksa" Jana Brzechwy.

„Naród, który mało czyta, mało wie. Naród, który mało wie, podejmuje złe decyzje – w domu, na rynku, w sądzie, przy urnach wyborczych” – powiedział kiedyś Jim Trelease - znany propagator czytania. Kierując się tym mottem aktyw biblioteczny działający w Zespole Szkolno – Przedszkolnym w Lidzbarku Warmińskim zaprosił uczestników rocznicowej imprezy zarówno do zajrzenia w okres dzieciństwa jak również i poszukania wśród współczesnych pozycji książek, z którymi się żyliśmy tak bardzo, że nie sposób ich wytracić ze świadomości. – Może ta podróż w czasie sprawi, że powrócimy do epoki, kiedy czytanie było przyjemnością, a nad książkę potrafiło się ślęczeć do późnych godzin nocnych często ukrywając ją pod kołdrą i przyświecając sobie przy tym latarką? – zastanawiał się nauczyciel bibliotekarz.

Zatem sięgając do zakamarków pamięci jak też i korzystając ze specjalnie przygotowanej ściągawki uczestnicy plebiscytu chętnie wskazywali swoje ulubione tytuły. Udało się wybrać setkę ulubionych książek. Łącznie oddano 349 głosów. A oto pierwsza dziesiątka listy:

1. Brzechwa Jan - Akademia Pana Kleksa – 35 głosów
2. Pisarski Roman - O psie, który jeździł koleją – 19 głosów
3. Makuszyński Kornel – Koziołek Matołek - 13 głosów
4. Krüger Maria – Karolcia - 12 głosów
5. Bahdaj Adam – Pilot i ja - 10 głosów
6. Brzechwa Jan – Wiersze - 9 głosów
7. Kownacka Maria – Plastusiowy pamiętnik - 9 głosów
8. Sienkiewicz Henryk - W pustyni i w puszczy - 8 głosów
9. Kamiński Aleksander - Kamienie na szaniec - 7 głosów
10. Christa Janusz - Kajko i Kokosz - 6 głosów

- Zastanawiające jest trochę, że wszystkie książki, które znalazły się w czołówce plebiscytu są dobrze znane. – komentuje wyniki nauczyciel bibliotekarz z lidzbarskiej „czwórki” - Chciałoby się zapytać: Czy we współczesnej literaturze dziecięcej i młodzieżowej nie powstały dzieła godne uwagi? Dopiero na 14 pozycji pojawia się współczesna autorka Agnieszka Frączek. Ale może to i dobrze, bo te urokliwe książeczki towarzyszące dzieciństwu wielu pokoleń Polaków mają w sobie jakieś dziwne ciepło, przyjazne podejście do życia i potrafią sprawić, że czytając je uronimy niejedną łzę. Może to nasza tęsknota za odległą krainą podyktowała ten wybór, a może dziś już nie potrafimy tak tworzyć?

Wojciech Karolonek
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Wojciech
Oceń artykuł:

(0)