Wtorek, 23 października 2018. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Profil użytkownika Kamil Onyszk

Pierwszą pracę podjęłam w 1953 roku

Rozpoczął się nowy rozdział w moim życiu. Dyrektor szkoły pan Kazimierz Moroz, który niedawno objął posadę, ponieważ poprzednik odszedł na emeryturę, zauważył moje możliwości i inicjatywę jaką wówczas tryskałam i zaproponował mi pracę w mojej szkole na stanowisku magazyniera.

Pierwszą pracę podjęłam w 1953 roku

Rozpoczął się nowy rozdział w moim życiu. Dyrektor szkoły pan Kazimierz Moroz, który niedawno objął posadę, ponieważ poprzednik odszedł na emeryturę, zauważył moje możliwości i inicjatywę jaką wówczas tryskałam i zaproponował mi pracę w mojej szkole na stanowisku magazyniera.

Nowa szkoła w Żegotach

Na mapie szkół w powiecie lidzbarskim pojawiła się nowa placówka. Choć ma status szkoły niepublicznej, nauka w niej jest całkowicie bezpłatna.

Pierwszy dzwonek w Niepublicznej Szkole Podstawowej w Żegotach zabrzmiał wraz z początkiem września. Powstała na w miejscu likwidowanej wkrótce...

To był bal, czyli jak uczniowie wzięli sprawy w swoje ręce

Przed Wami kolejna część wspomnień lidzbarczanki Krystyny Tomaszewskiej. Właśnie kończy "zawodówkę" i w przeddzień podjęcia pierwszej pracy, wraz z koleżankami i kolegami organizują pierwszy taki bal w historii szkoły. A majonez ukręciła sama...

Wszędzie były kołchoźniki, ale my mieliśmy radio

Władza miała na oku nielicznych posiadaczy odbiorników radiowych, a propaganda sączyła się z sieci podłączonych przewodami głośników. Informacje i zachodnia muzyka były zabronione, a młodzież spotkana po godzinie 20-tej była legitymowana przez nauczycieli i milicję. Przeczytajcie kolejną część wspomnień Krystyny Tomaszewskiej, która kończy właśnie szkołę zawodową.

Przodownicy pracy i zabawy taneczne na dechach

1 maja i 22 lipca ustanowiono świętami państwowymi. Szczerze mówiąc lubiliśmy te święta. W te dni odświętnie ubrani gromadziliśmy się przed szkołą (...), następnie maszerowaliśmy na wyznaczony plac zbiórki. Obecność była obowiązkowa... Przeczytajcie kolejną część wspomnień Krystyny Tomaszewskiej z czasów, gdy pojawili się przodownicy pracy.

Młodzież w służbie ojczyźnie

Polska odbudowywała się po wojnie, a jednym z silniejszych motorów postępu była młodzież. Zobaczcie jak wyglądała rzeczywistość uczennicy szkoły zawodowej w czasach, gdy rodziły się święta 1 i 3 Maja, a niemal każdy, obowiązkowo "na ochotnika" musiał odbudowywać zniszczoną Warszawę. Publikujemy kolejną część wspomnień Krystyny Tomaszewskiej.

Trudna decyzja

Dziś kolejna część wspomnień Krystyny Tomaszewskiej, która właśnie rozpoczęła naukę w szkole zawodowej. Nie modlono się już przed lekcją, a miejsce krzyża w klasach zajął orzeł bez korony oraz portrety Lenina, Stalina i „bohaterów” władzy ludowej.

Musiałyśmy radzić sobie same

Zachęcamy do przeczytania kolejnej części wspomnień Krystyny Tomaszewskiej. Dowiecie się jak wyglądało dzieciństwo w powojennej Polsce, które pełne było obowiązków i społecznej niesprawiedliwości. Dzisiaj wszystko wygląda inaczej...

Ojciec z delegacji wrócił z zapaleniem płuc. Po wyleczeniu...

Doczekałam się po 60-ciu latach powtórki z historii

Codzienność uczniowska była kiedyś zupełnie inna niż dziś. Dzieci dzielono na lepsze i gorsze, a przed każdą lekcją odmawiano modlitwę. Przeczytajcie kolejną część wspomnień lidzbarczanki, Krystyny Tomaszewskiej, która właśnie rozpoczęła naukę w "Jedynce".

« Pierwsza « Poprzednia 1 2 Następna » Ostatnia »