środa, 11 grudnia 2019. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Podziel się:

Podziel się:

Polmlek ze srebrem

W rewanżowym meczu finałowym ekstraklasy tenisa stołowego kobiet KTS Enea Siarka Tarnobrzeg pokonał w czwartek (11 kwietnia) po raz drugi Polmlek Lidzbark Warmiński 3:0 i zdobył po raz kolejny tytuł mistrzowski. Zawodniczki klubu z Warmii i Mazur odebrały srebrne medale i to jest oczywiście ogromny sukces. W polskiej, gdzie monopol Siarki jest bezdyskusyjny, więcej osiągnąć się nie da.

Wynik rewanżu można było przewidzieć. Zestaw gier był wprawdzie trochę inny, składy też (Natalia Bogdanowicz zastąpiła Darię Trigolos), ale scenariusz podobny. Natalia oczywiście nie miała najmniejszych szans w konfrontacji z doświadczona Kingą Stefańską. W dwóch pozostałych pojedynkach zawodniczki Polmleku próbowały nawiązać walkę i momentami się to udawało. W przekroju całych spotkań faworytki były jednak zdecydowanie lepsze, panowały nad sytuacją.

KTS Enea Siarka Tarnobrzeg - Polmlek Lidzbark Warmiński 3:0
Eliza Samara - Ruifang Dong 3:0 (11-7,12-10,11-4)
Ying Han - Wenting Ma 3:1 (11-6,9-11,11-6,12-10)
Kinga Stefańska - Natalia Bogdanowicz 3:0 (11-2,11-4,11-3)

Była to jednak konfrontacja zespołów z innych światów sportu. KTS Siarka Enea to zespół europejskiego formatu z gigantycznym jak na polskie realia tenisa stołowego budżetem. Polmlek zdobył maksimum, a co istotne, mimo zagranicznego zaciągu, jest to team, a nie zlepek zawodniczek, które żyją z tenisa stołowego. Ma Wenting kalendarz startów ma napięty, często zostaje na kilka dni w Lidzbarku, by potrenować z najmłodszym narybkiem. Dotyczy to również pozostałych zawodniczek. Taką ligę sobie kiedyś zafundowaliśmy, dlatego nawet namiastka życia klubowego zasługuje na uznanie.

Marcin Dalecki
Zdjęcie: materiały KTS Enea Siarka Tarnobrzeg
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Marcin Dalecki
Oceń artykuł:

(0)