Sobota, 19 października 2019. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Podziel się:

Podziel się:

Jarosław Piwnicki zrezygnował z funkcji Prezesa Moto-Klubu Lidzbark Warmiński

Na walnym zebraniu członków Moto Klubu w dn. 21 grudnia z funkcji prezesa zarządu Moto Klubu zrezygnował Jarosław Piwnicki. Wiele osób dopytywało o przyczyny takiej decyzji.

O powodach i nie tylko napisał sam zainteresowany:
"Muszę przyznać, że to jedna z najtrudniejszych decyzji jakie musiałem podjąć w życiu, bo nie jest łatwo zrezygnować z czegoś co było dużą częścią mojego życia i w budowanie czego włożyłem tyle serca. Ale zacznijmy od początku piastowania roli prezesa Moto-Klubu czyli od sezonu 2014. Moim celem wtedy było wprowadzenie klubu do elity krajowego mx zarówno jako organizatora imprez jak i pod względem osiągania sukcesów klubowych, oraz pomoc zawodnikom w osiąganiu sukcesów indywidualnych. Doskonale pamiętam pierwszy sukces klubowy i radość z trzeciego miejsca w Mistrzostwach Polski Strefy Północnej do dziś jesteśmy już trzy krotnym zdobywcą pierwszego miejsca. Kolejne sezony obfitowały w coraz większe sukcesy co potwierdzało tylko słuszność obranego kierunku i motywowało do jeszcze większego wysiłku w dalszym działaniu na rzecz rozwoju klubu. W sezonie 2016 nasz tor obchodził piękne 60 urodziny w związku w ta rocznicą przyznano naszemu klubowi organizację Pucharu Polski w motocrossie, ku wielkiej uciesze zgromadzonych kibiców oraz członków Moto-Klub Lidzbark Warmiński. Wygraliśmy klasyfikację klubowa zdobywając klubowy Puchar Polski, co uważam za największy sukces jaki mogłem przeżyć w roli prezesa. Niestety nadszedł sezon 2018 i zmiany w sposobie finansowania spowodowały zmniejszenie kwoty dofinansowania o 25%, co oznaczało że nie będzie łatwo z realizacją zaplanowanych przez nas imprez. Jednak ta sytuacja nie spowodowała poddania się, tylko jeszcze raz zebraliśmy wszystkie siły i działaliśmy organizując dwie pierwsze rundy Mistrzostw Polski i Mistrzostw Polski Strefy Północnej w Motocrossie, oraz piękną imprezę z okazji 100-lecia odzyskania Niepodległości ORLEN GRAND PRIX MOTOCROSS KU NIEPODLEGŁOŚCI, która była widowiskowym uczczeniem tak ważnego wydarzenia, a relacja z imprezy była transmitowane we wszystkich programach telewizji publicznej. Po raz kolejny wygraliśmy klubową klasyfikację Mistrzostw Polski Strefy Północnej. Koniec sezonu był czasem na podsumowanie oraz plany na kolejny sezon, lecz życie szybko zweryfikowało to co zaplanowaliśmy. Włożyliśmy dużo pracy w promocję naszego miasta z bardzo dobrym skutkiem, ponieważ dzięki motocrossowi Lidzbark jest znany w kraju i za granicą. Zawodnicy odnoszą coraz większe sukcesy.
Moim celem w dalszym działaniu była jeszcze większa promocja Lidzbarka poprzez organizację Mistrzostw Polski, Mistrzostw Europy a może i kiedyś Mistrzostw Świata. Jak każda osoba związana ze sportem mam ambicje w stawaniu sobie coraz nowszych celów i dążenia do ich realizacji, chcę iść do góry nie stać w miejscu a tym bardziej się cofać. Potrafiłem wiele poświęcić dla realizacji swoich celów związanych z pasją, bardzo często kosztem najbliższej rodziny, chociaż na to nie zasługuje, ale musimy widzieć że komuś na tym zależy nie tylko członkom i zawodnikom Moto-Klubu. Jestem po prostu zmęczony udowadnianiem, że to co robimy nie jest naszym prywatnym interesem, ponieważ nikt z nas nie bierze nawet złotówki za swoja działalność, jest to jest całkowity wolontariat. Nie żegnam się z motocrossem - to jest moje życie i nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Nie pozwólmy na zmarnowanie tylu lat ciężkiej pracy włożonej w promocję naszego miasta po przez motocross. Wystarczy odrobina chęci i wsparcia, a my nadal z dumą i logiem MOTO-KLUBU LIDZBARK WARMIŃSKI na piersi będziemy sławić nasze miasto bo jesteśmy z niego dumni i wszyscy wiedzą że nasz klub to solidna marka na mapie polskiego mx.
Pragnę podziękować wszystkim działaczom i zawodnikom Moto-Klubu, jestem zaszczycony, że miałem okazję z Wami współpracować i zapisać się w jako cząstka pięknej historii naszego klubu. Dziękuję też wszystkim, którzy przez te wszystkie lata mnie wspierali i pomagali w realizacji zaplanowanych celów. Swoim następcom życzę co najmniej tylu sukcesów, które ja przeżyłem i zawsze służę pomocą." - Jarosław Piwnicki.

materiały Moto-Klub Lidzbark Warmiński
zdjęcie: Moto-Klub Lidzbark Warmiński
Na zdjęciu Jarosław Piwnicki
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Marcin Dalecki oraz opublikowany na portalu Lidzbark Warmiński: Jarosław Piwnicki zrezygnował z funkcji Prezesa Moto-Klubu Lidzbark Warmiński
Oceń artykuł:

(0)