Poniedziałek, 16 grudnia 2019. Imieniny Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Podziel się:

Podziel się:

Ucieszyć oko i duszę

Dnia 06.09.2019 r. w orneckiej galerii sztuki odbył się wernisaż wystawy malarstwa lokalnej twórczyni Oliwii Wencławskiej, pn. „Pejzaże z Damerau”.

Dnia 06.09.2019 r. w orneckiej galerii sztuki odbył się wernisaż wystawy malarstwa lokalnej twórczyni Oliwii Wencławskiej, pn. „Pejzaże z Damerau”. Jak podkreśla autorka prac: „Tytuł nie jest zbyt skomplikowany, chyba każdy może go zrozumieć . Jednak ostatnie słowo budzi trochę wątpliwości. Niestety będę trzymała Państwa w niepewności, ponieważ nie zdradzę jego znaczenia. Jeśli ktoś będzie chciał śledzić moje dalsze poczynania to z pewnością rozszyfruje tą zagadkę.”
Z rozmowy poprowadzonej podczas wernisażu można było dowiedzieć się, że Oliwia od zawsze lubiła rysować. Zmysł twórczy towarzyszył jej już w dzieciństwie, podczas pierwszych artystycznych eksperymentów. Do stworzenia prac wyeksponowanych w Galerii Art-Nova skłonił ją moment spokoju duszy: „… stwierdziłam, że może sięgnę po farby, zacznę robić coś więcej. Wyszło mi to. Jestem z siebie bardzo dumna, ponieważ pierwszy z moich obrazów sprawił, że zaczęłam dalej się w to zagłębiać i malować dalej.”
Oliwia nie wzoruje się na innych artystach. W swej twórczości odwołuje się do otaczającej przyrody, natury zaobserwowanej podczas długich spacerów, która skłania ją do przemyśleń i do tego co później tworzy na płótnach.

W jaki sposób pracuje? Tłumaczy to w swojej wypowiedzi:” Tak naprawdę determinacja przychodzi do mnie sama. (…) Robię zdjęcia i później z tych zdjęć wybieram najlepsze momenty. Tworzę z tego jedną całość. Nie są to konkretne miejsca, ale „zlepki” tego co powstaje w mojej głowie, tego co chcę pokazać, tego co pozwoli cieszyć oko i duszę. (…)siadam, wyjmuję farby, które w danym momencie do mnie pasują. Pracuję przy muzyce i rzadko się zdarza żeby wokół mnie była cisza. Wtedy mój mózg odpoczywa jakby podwójnie. (…) Zazwyczaj jest to klasyka, bądź też coś spokojnego dającego moment refleksji.”
Malarstwo daje debiutującej twórczyni możliwość spokoju, coś co sprawia, że zapomina o całym świecie i pozostaje ze swoimi pomysłami i swoją twórczością. Oprócz stricte pejzaży na wystawie pojawiają się zwierzęta, ludzie, zjawiska. „To była już druga część mojego planu. Zaczęłam eksperymentować. Z pejzaży zaczęłam przechodzić trochę dalej, głębiej. Podczas tych moich długich spacerów zaczęłam dostrzegać nie tylko zieleń i drzewa, ale właśnie coś, co może wpłynąć na głębszą interpretację. (…) Uważam, że jeśli ktoś jest skory do interpretacji może w taki obraz „wejść” i znaleźć cząstkę siebie. Obrazy na pewno sprawiają mi radość, a jeśli sprawiają radość również Państwu, będę dwa razy bardziej szczęśliwa. ” – wyjaśnia artystka.

„Pejzaże z Damerau” dostępne w Ornecie w Galerii Art- Nova.
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: M.K.
Oceń artykuł:

(0)