Poniedziałek, 18 stycznia 2021. Imieniny Beatrycze, Małgorzaty, Piotra

Podziel się:

Podziel się:

„Czas zatrzymany w sztuce”

W Galerii Art – Nova w Ornecie podczas wernisażu inaugurującego nowy 2019 r., lokalny twórca Andrzej Karalun na chwilę „zatrzymał czas”, zamknął ważne momenty zaobserwowane w życiu otaczających go ludzi w swojej twórczości zatytułowanej „Czas zatrzymany w sztuce”.

W Galerii Art – Nova w Ornecie podczas wernisażu inaugurującego nowy 2019 r., lokalny twórca Andrzej Karalun na chwilę „zatrzymał czas”, zamknął ważne momenty zaobserwowane w życiu otaczających go ludzi w swojej twórczości zatytułowanej „Czas zatrzymany w sztuce”.

Historia orneckiego rzeźbiarza zaczęła się w momencie jego uczestnictwa w Środowiskowym Domu Samopomocy przy Caritas Archidiecezji Przemysko – Warszawskiej w Henrykowie. Zainteresowanie rzeźbiarstwem wykazywał już w młodości, miał marzenia i plany związane z tym kierunkiem, jednak dopiero na pewnym etapie swojego życia trafił pod skrzydła odpowiednich ludzi, którzy pokierowali jego pasję we właściwym kierunku. W tym miejscu zdobył możliwość pracy pod opieką profesjonalnych instruktorów, przy wykorzystaniu odpowiedniego materiału i narzędzi. Jak sam mówi początki były trudne: ”(…) jednak jest taka praca, jedna z pierwszych prac, wyjątkowa, niepowtarzalna. Każde drewno mi popękało, a ta praca - tak mocna, że do dziś nie ma na niej żadnej rysy.” Środowiskowy Dom Samopomocy stał się integralną częścią jego życia: „Tam po prostu jest mój drugi dom. Może nawet, czuję się tam lepiej niż w domu” – twierdzi twórca.

Wystawa jest pewnego rodzaju momentem przełomowym w życiu artystycznym Pana Andrzeja, jak sam mówi: „Dostałem dar od Boga. Dał mi szansę, której nie zmarnuję do końca swoich dni. Kto mnie zna to wie, że pokonałem swoje uzależnienia. To wszystko dla mnie to coś niewyobrażalnego, graniczącego z cudem. To, że mogę dziś prezentować swoją twórczość dla tak wspaniałych gości to siedem lat mojej ciężkiej pracy.”

Ciekawym cyklem prezentowanym na wystawie jest tzw. „Ornecka historia” – historia prawdziwych ludzi napotykanych na drodze lokalnego twórcy. „Są to starsze osoby, zajmujące się domem, kryjące poruszające historie życia. (…) Twarze zaprezentowane na płaskorzeźbach są takie smutne, ponieważ Ci ludzie dużo w życiu przeszli, wycierpieli, są zamknięci w sobie, ale w momencie kiedy się otwierają, chce się ich słuchać, utrzymywać z nimi relacje, to niepowtarzalna sprawa” – wyjaśnia Andrzej Karalun. Na wystawie obok przygód życiowych możemy zaobserwować uczucia związane z religią, zwierzęta oraz folklor.

Zapraszamy do Galerii Art - Nova do 14.02.2019 r.

Autor fotografii Eliza Kołkowska.
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: M.K. oraz opublikowany na portalu Lidzbark Warmiński: To był „Czas zatrzymany w sztuce”
Oceń artykuł:

(0)