Niedziela, 17 grudnia 2017. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Podziel się:

Podziel się:

O wielu polsko-niemieckich przyjaźniach i innych zdarzeniach, czyli wymiana młodzieży 2017 w Gimnazjum nr 1"

Do tradycji Gimnazjum nr 1 w Lidzbarku Warmińskim należy wymiana polsko-niemiecka młodzieży. Zaprzyjaźnionym z nami ośrodkiem jest Chrześcijańskie Gimnazjum w Jenie, z którego młodzież gościmy co roku w naszej szkole, w naszych domach i w rodzinnym mieście.

Również w tym roku w dniach 24-30 września przygotowaliśmy się do realizacji programu wymiany.
W niedzielę wieczorem odebraliśmy naszych kolegów i koleżanki z Niemiec. Była to dla nas wszystkich bardzo stresująca chwila, gdyż wszyscy po raz pierwszy widzieliśmy się na żywo. Wcześniej mieliśmy kontakt ze sobą wyłącznie przez portale społecznościowe.
Następnego dnia rano, pełni pozytywnej energii, przyszliśmy do szkoły. Tu, podzieleni na grupy polsko-niemieckie, rozpoczęliśmy pracę nad projektami, które później prezentowaliśmy. Tematami naszych prac były: "Miasta w Niemczech i w Polsce", "Jedzenie" i "Muzyka" - dzięki temu mogliśmy wzajemnie poszerzyć wiadomości na temat sąsiadów . Po zajęciach w szkole niemieccy przyjaciele udali się na zwiedzanie naszego pięknego miasta, a polska grupa uczestniczyła w zajęciach z poprawnej polszczyzny w Oranżerii Kultury. Później czas nam upłynął na wspólnych spotkaniach w małych grupkach.
We wtorek, wcześnie rano wyruszyliśmy w podróż do Gdańska. Pierwszym punktem wycieczki był spacer brzegiem morza, który okazał się szczególnie piękny, gdyż pogoda była cudowna. Następnie udaliśmy się do Europejskiego Centrum Solidarności, gdzie dowidzieliśmy się sporo o powstaniu niezależnych związków zawodowych, obradach okrągłego stołu czy upadku komunizmu. Była to dla nas mała lekcja historii, ale bardzo pouczająca. Ostatnim przed powrotem przystankiem w Gdańsku była Starówka. Wieczorem, zmęczeni i szczęśliwi wróciliśmy do domu.
Trzeci dzień naszej wymiany był równie bogaty w pozytywne emocje jak dwa poprzednie. Pojechaliśmy bowiem na wycieczkę do stolicy województwa - Olsztyna. Tam gościliśmy w Muzeum Dziejów Warmii i Mazur w olsztyńskim zamku, gdzie na własne oczy mogliśmy zobaczyć miejsce pomiarów ruchu słońca zaznaczone ręką samego astronoma. Następnie odwiedziliśmy Planetarium,
w którym poszerzyliśmy wiedzę o Mikołaju Koperniku, jego teorii heliocentrycznej oraz o konstelacjach gwiezdnych. Jednak wycieczka do Olsztyna nie mogła się obyć bez wizyty w galerii handlowej, małych zakupów i smacznej przekąski. Po południu przyszedł czas na huczną zabawę na dyskotece z okazji Dnia Chłopaka w naszej szkole.
W czwartek poszliśmy z wizytą do Urzędu Miasta na spotkanie z Burmistrzem, który serdecznie przywitał naszych gości. Następnie udaliśmy się do zamku. Jednak wizyta nie ograniczała się tylko ze zwiedzania, ale wzbogacona była o wykład Pana Jacka Drążkowskiego, który był barwną kontynuacją zgłębiania wiadomości o Koperniku i astronomii rozpoczętych poprzedniego dnia. Następnym punktem programu była gra terenowa. Wraz z naszymi przyjaciółmi z Niemiec musieliśmy znaleźć informacje dotyczące naszego miasta, co nawet dla nas, jego mieszkańców, nie było łatwe. Później wróciliśmy do szkoły, gdzie próbowaliśmy nauczyć nowych niemieckich kolegów i koleżanki paru słów po polsku. Czasami wychodziło to bardzo zabawnie, lecz zdarzało się, że mówili jak rodowici Polacy. Następnie poszliśmy razem na lekcje, aby nasi goście zobaczyli, jak wyglądają polskie zajęcia.
Wolne popołudnie, tak jak w poniedziałek, upłynęło nam miło i bardzo szybko, aż nastał nasz ostatni wspólny dzień w Lidzbarku.
W piątek w szkole odbywał się Dzień Języków Obcych. Było z tym wiele zamieszania, nerwów i stresu. Jednak wszystko wyszło pięknie. Nasi goście również pomagali w przygotowaniach. Sami także byli podekscytowani tym wydarzeniem. Przygotowaliśmy stoiska z rożnych państw - Szwecja, Niemcy, Włochy, Francja, Japonia, Egipt i kraje anglosaskie. Na naszych stanowiskach uczniowie
z innych szkół mogli posmakować smakołyków z danego regionu, obejrzeć albumy, poznać ciekawostki, a także zobaczyć pokaz ze znikającymi kuleczkami znany już w starożytnym Egipcie. Później rozeszliśmy się do domów, żeby odetchnąć od porannej dawki wrażeń, ale po południu spotkaliśmy się na ognisku pożegnalnym w Zaciszu. Tam w cieple ogniska, przy pysznych, pieczonych kiełbaskach wspominaliśmy wrażenia z ostatnich dni, rozmawialiśmy o tym, jakich świetnych przyjaciół poznaliśmy, robiliśmy sobie ostanie wspólne zdjęcia. Naszym zdaniem ognisko trwało za krótko, ale koledzy wyjeżdżali w sobotę o 5 rano, więc już nieco zmęczeni rozjechaliśmy się do domów.
W sobotę rano byliśmy trochę smutni, że już musimy się żegnać, bo tak niedawno witaliśmy się z naszymi przyjaciółmi. Po wyjeździe grupy niemieckiej udaliśmy się do domów, aby złapać resztkę snu.

Kiedy Pani Ania Górska - nasza nauczycielka języka niemieckiego i koordynatorka wymiany- mówiła o celach wymiany, brzmiało to bardzo oficjalnie, ale ... naprawdę podszkoliliśmy znajomość języka niemieckiego i angielskiego, poznaliśmy nową kulturę, ale przede wszystkim zawarliśmy znajomości, których, miejmy nadzieję, nie zatrze czas. Dziękujemy Pani Ani oraz naszym sponsorom, czyli Polsko-Niemieckiej Wymianie Młodzieży oraz Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Na zakończenie pragnę jeszcze dodać, że już 15 października my - grupa polska spotkamy się z naszymi kolegami z Niemiec w Jenie na drugiej części polsko-niemieckiej wymiany. Wrażeniami oczywiście się podzielimy.



Katarzyna Molesztak, uczennica kl 3a


zdjęcia - Tomek Obuchowski, kl. 3a




Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Iwona Podolecka-Flont
Oceń artykuł:

(0)