Poniedziałek, 23 września 2019. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Wojtuś i Maciuś dostali nowy sprzęt do rehabilitacji

2019-06-27 10:00:00 (ost. akt: 2019-06-28 09:28:12)

Bracia Wojtuś i Maciuś Gorajczyk ze Stryjkowa muszą od dzieciństwa walczyć z poważną chorobą. Żeby zachowali sprawność konieczne są codzienne ćwiczenia rehabilitacyjne. W poniedziałek chłopcy dostali nowy sprzęt od Lions Club Krasicki.

— Zrobimy wszystko, żeby tej rodzinie pomóc — mówił dwa lata temu Fabian Andrukajtis, Wójt Gminy Lidzbark Warmiński o Joannie i Piotrze Gorajczyk oraz ich dwojgu poważnie chorych synach. — I słowa dotrzymał. Gmina wspiera rodzinę jak tylko może, a niedawno wójt zainspirował do pomocy chłopcom Lions Club Lidzbark Warmiński Krasicki.

Klub od chwili powstania wspiera dzieci, te zdrowe, a przede wszystkich chore z powiatu lidzbarskiego. Tym razem Lionsi kupili Wojtkowi i Maciejowi sprzęt Reck Motomed o wartości prawie 30 tysięcy złotych do rehabilitacji ruchowej w domu.

W poniedziałek 24 czerwca członkowie Lions Club: Prezydent Andrzej Smelkowski, Anna Tkaczuk i Marek Tomaszewski oraz wójt Fabian Andrukajtis zawieźli urządzenie do rodzinnego domu chłopców w Stryjkowie.

Przypomnijmy. Starszy syn państwa Gorajczyk, Wojciech jest uczniem Publicznej Szkoły Podstawowej w Kraszewie. Ma 9 lat i niemal od urodzenia zmaga się z bardzo rzadką chorobą — neuropatią aksjonalną. Z powodu zaniku mięśni, braku czucia ma problemy z poruszaniem się. Chodzi w specjalnej ortezie i specjalistycznym obuwiu.

Warto wspomnieć, że zakup specjalistycznego obuwia dla chłopca to koszt ok. 3000 złotych. Same tylko kapcie kosztują ok. 200 złotych, a wiadomo, że chłopiec rośnie, i orteza oraz obuwie się zużywają. Bywa, że naprawa takiej pękniętej ortezy kosztuje tyle, co nowa.

Chłopiec wymaga codziennej rehabilitacji, bez niej nie ma szans na normalne życie. Rodzice przez lata dzielnie walczyli z chorobą Wojtusia i nagle okazało się, że tę samą chorobę ma ich młodszy synek — czteroletni dziś Maciuś. Wykryto ją dwa lata temu.

— Załamaliśmy się kiedy dostaliśmy diagnozę młodszego synka — mówiła nam dwa lata temu mama chłopców Joanna Gorajczyk. — To przecież podwójny koszt leczenia, które jest i tak bardzo kosztowne.

Sytuacja materialna rodziny jest więc trudna, mimo że oboje rodzice bardzo się starają. Małżonkowie nie mają możliwości podjęcia aktywizacji zawodowej z powodu koniecznością stałej rehabilitacji dzieci oraz częstych wyjazdów do lekarzy specjalistów.

Muszą być stale dyspozycyjni. Prowadzą małe gospodarstwo rolne. Pan Piotr udziela się między innymi w Ochotniczej Straży Pożarnej. W środowisku lokalnym rodzina cieszy się bardzo dobrą opinią.

Nic więc dziwnego, że wójt gminy Fabian Andrukajtis postanowił pomóc. Pomaga im też sołtys Stryjkowa Agnieszka Korosteńska.

— To wspaniali ludzie, skromni i pracowici, a spotkało ich takie nieszczęście — opowiadała nam dwa lata temu. — Walka o zdrowie dzieci łączy się z ogromnymi kosztami, na które ta rodzina nie może sobie pozwolić.

Mieszkańcy Stryjkowa przy okazji lokalnych imprez, odbywających się na terenie gminy organizowali stoiska, gdzie sprzedawali swoje wyroby i stawiali puszki, do których można wrzucać pieniądze ze sprzedaży, na przykład ciast.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages